Moje hobby - duszpasterstwo wojskowe

Losy duszpasterstwa w wojsku stanowią nierozłączną część historii państwa polskiego. Naturalną konsekwencją przyjęcia chrztu przez Mieszka były późniejsze wzmianki średniowiecznych pisarzy o udziale duchownych w bitwach i wojnach. Rycerze w epoce Piastów i Jagiellonów podkreślali, jak ważna jest dla nich religia i wiara, prosząc o modlitwę duszpasterzy i śpiewając Bogurodzicę przed walką. Podobnie było w późniejszym okresie, m.in. w czasie powstań i wojen, gdy żołnierze domagali się Mszy i spowiedzi, podkreślając, jak bardzo jest to ważne w tym trudnym czasie. Przez wieki wiara odgrywała istotną rolę w życiu żołnierzy. Naturalną zatem konsekwencją było powstanie struktury, która formalizowałaby działalność kapelanów w wojsku.

 

Formowanie Duszpasterstwa wojskowego w latach 1918-1920

Na tydzień przed formalnym odzyskaniem przez Polskę niepodległości mianowano tymczasowego p.o. Naczelnego Kapelana. Został nim ks. Jan Pajkert, były dziekan Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Jego zadaniem było uformowanie i organizacja Duszpasterstwa Wojskowego oraz pozyskanie z poszczególnych diecezji księży do służby, wraz z niezbędnymi utensyliami. Bez wątpienia ważną postacią, która przyczyniła się do umocowania prawnego duszpasterstwa, był ówczesny kierownik Ministerstwa Spraw Wojskowych, płk Jan Wroczyński. Wraz z abp. Kakowskim powołali oni Konsystorz Polowy Rzymskokatolicki umocowany przy Departamencie Mobilizacyjno-Organizacyjnym Ministerstwa Spraw Wojskowych. Czyniono jednak dalsze starania, aby utworzyć biskupstwo polowe. Rozmowy na ten temat prowadzone były przez Naczelnika Państwa, Józefa Piłsudskiego, ministra Wroczyńskiego i Achillę Rattiego, wizytatora apostolskiego w Polsce. Ten ostatni poinformował 5 lutego 1919 roku o powołaniu przez papieża Benedykta XV biskupstwa polowego w Polsce. Tego samego dnia powołano także pierwszego biskupa polowego. Na to stanowisko wyznaczono ówczesnego sufragana diecezji warszawskiej, ks. dr. Stanisława Galla. Nowy biskup polowy Wojska Polskiego zmagał się z wieloma problemami, a przede wszystkim z brakiem kapelanów. Dzięki prośbie skierowanej do prymasa Polski, abp. Edmunda Dalbora, udało się wystosować pismo do biskupów diecezjalnych o wyznaczeniu 5% księży, którzy mieliby pracować w Ordynariacie Polowym. Jednakże większość ordynariuszy okazywała w tym opieszałość lub odmawiała, tłumacząc to dużymi potrzebami kadrowymi w swoich diecezjach. Skutkiem była groźba przymusowego poboru kapłanów, wystosowana przez władze, jednakże i to nie pomogło, a większość kapelanów stanowili ochotnicy.

 

Działalność biskupów w okresie międzywojennym (1921-1939)

Czas konfliktu zbrojnego wymagał od biskupa polowego wiele pracy związanej z organizacją duszpasterstwa. Dotyczyło to kapelanów walczących na frontach, a także miejsca sprawowania posługi – kaplic polowych, garnizonowych i szpitalnych oraz kościołów, jak również wyposażenia tychże w niezbędne instrumentarium celem odprawiania nabożeństw. Jednakże czas ten charakteryzował się zgoła odmiennymi potrzebami niż czas pokoju. Wraz z końcem walk rozpoczęła się w polskiej armii demobilizacja, która z czasem musiała także objąć duszpasterzy wojskowych. Początkowo odsunięci zostali księża, którzy byli nauczycielami akademickimi, prefektami szkół oraz studentami teologii, następnie kapelani, którzy zostali na wniosek biskupa ordynariusza wezwani do powrotu do diecezji, a na koniec ochotnicy, którzy rezygnowali ze służby w armii. Dwudziestolecie międzywojenne to czas, w którym duszpasterstwo wojskowe zyskało nowe struktury, m.in. kurię polową, a także ustanowionych zostało wiele dokumentów, które umocowały prawnie całą działalność duszpasterstwa. W 1933 roku bp. Galla zastąpił ks. Józef Gawlina, który przygotowywał kapelanów do działań wojennych w związku z narastającym niebezpieczeństwem wybuchu wojny ze strony Państw Osi.

 

II wojna światowa – działalność kapelanów na frontach

Zwiększające się napięcie związane z potencjalnym wybuchem wojny zaowocowało w marcu 1939 roku poborem kapelanów rezerwy do wojska. Mieli oni objąć nieobsadzone parafie wojskowe oraz zmobilizowane pułki stacjonujące m.in. na polsko-niemieckiej granicy. Bp Gawlina w liście do podwładnych z dnia 29 czerwca 1939 roku przypomniał uprawnienia, jakie im przysługują w czasie wojny:

- udzielać rozgrzeszenia, tak jak w przypadku niebezpieczeństwa zgonu,
- odprawiać dwie Msze dziennie,
- sprawować Msze polowe,
- odstąpić od godzinnych postów przed Eucharystią.

Obowiązywało ich wiele zakazów, np. poświęcania sprzętu wojskowego oraz brania udziału w czynnej walce. Wielu kapelanów otrzymało także dekrety kierujące ich do nowych zadań, aby skuteczność posługi była jak największa. Tuż przed wybuchem wojny w duszpasterstwie wojskowym pracowało 100 księży zawodowych i 30 pomocniczych. Początkowe działania wojenne były bardzo trudne ze względu na panujące warunki oraz szybkie przesuwanie się nieprzyjaciela w głąb kraju. Wielu kapelanów nie dotarło na czas do walczących żołnierzy. Panował chaos i dezorientacja. Poprzez szereg zmian i nominacji wielu nie wiedziało, kto jest jego przełożonym, o czym w swoich zapiskach relacjonował ks. W. Jabłoński. Wielu nie dotarło do swoich jednostek, ponieważ nikt nie chciał, bądź też nie mógł, wskazać miejsca, w którym mogliby się znajdować. Tylko sztab wiedział, gdzie są. Mimo to sprawowali swoją posługę bardzo często pod ostrzałem artyleryjskim. Wielu ludzi domagało się spowiedzi na wypadek śmierci. Na polach bitwy pojawiało się coraz więcej nowych grobów, których nie byli już w stanie rejestrować. Konający żołnierze prosili o rozmowę oraz przekazanie ostatnich informacji rodzinie, jednak musieli bardzo często od tego odstąpić, gdyż inni czekali. Było ich po prostu za mało, dlatego przyłączali się ochotnicy. Szacuje się, że było ich kilkudziesięciu.

Wraz z opuszczeniem stolicy przez gen. Rydza-Śmigłego, sytuacja w Warszawie stawała się coraz gorsza. Około stu tysięcy ludzi zostało rannych, a sześćdziesiąt tysięcy zmarło. Kapelani pracowali bez przerwy, niosąc pomoc i posługując ludziom, przez kilkanaście dni i nocy, bardzo często do kresu wytrzymałości. Z nastaniem kapitulacji stolicy wikariusz generalny zwołał na Mszę wszystkich kapelanów, dziękując im za ich pracę. Część otrzymała zwolnienie z wojska, a księża służby czynnej mieli udać się z żołnierzami do obozów jenieckich. Pomimo wyraźnych poleceń bp. Gawliny i bezpośrednich przełożonych część żołnierzy przekraczała swoje obowiązki, czynnie uczestnicząc w walce, a nawet dowodząc żołnierzami. Jednym z takich przykładów może być ks. Ignacy Skorupka. Podczas walki z bolszewikami w miejscowości Ossowo, poprosił on dowódcę o to, by mógł uczestniczyć w walce zbrojnej wspólnie z żołnierzami. Według B. Waligóry po okrzyku dowódcy podnoszącym do walki żołnierzy, zaczął on biec na ich czele, ginąc trafiony kulą w głowę. Wersja ta może się jednak nieco różnić od prawdy, gdyż najprawdopodobniej nikt tego momentu nie widział, a kapłan szedł jedynie na czele walczących z krzyżem w ręce. Jednakże jego historia zaczęła urastać do legendarnej, co nie zmienia faktu, że stała się jednym z symboli Bitwy Warszawskiej. Już w początkowym okresie wojny wielu kapelanów oddało życie podczas swojej pracy. Raczej nigdy nie poznamy pełnej listy ich nazwisk, jednak Z. Waszkiewicz pisze o co najmniej 22, które są znane.

Obecność duchownych w wojsku wpływała w sposób znaczny na żołnierzy, podnosząc ich morale. Sprawowali oni nie tylko czynności kapłańskie, takie jak modlitwa, spowiedź czy odprawienie nabożeństw, ale przede wszystkim dodawali im odwagi i otuchy w chwilach zwątpienia, a także byli mediatorami w wewnętrznych sporach. Bez wątpienia nie brakuje przykładów kapelanów, którzy odgrywali istotą rolę podczas podejmowanych decyzji przez dowódców czy żołnierzy. Dawali przykład, jak należy dbać o dobro Ojczyzny, i walczyli o jej wolność, niejednokrotnie przekraczając swoje kompetencje i łamiąc zakaz walki na froncie.


tożsamość.net

Portal o mężczyznach i dla mężczyzn. Jego misją jest pomóc mężczyznom w ich rozwoju - by poczuli się odpowiedzialni za swoje rodziny i stali się ich prawdziwymi głowami.

Posłuchaj nasz Podcast

Polecamy

Bractwo św. Pawła

Jesteśmy męską formacją działającą na terenie archidiecezji gdańskiej. Naszym głównym zadaniem jest odczytywanie na nowo powołania mężczyzny do przewodzenia i przekazywania wiary w swoich rodzinach i w swoim otoczeniu oraz aktywizacja mężczyzn we wspólnocie Kościoła.

Nadchodzące wydarzenia

2018.09.21-22 Rozpoczęcie Roku Formacyjnego Grup Małżeńskich

Wakacje się skończyły, tak więc wracamy do naszych spotkań w grupach małżeńskich.

2018.09.29-30 Inauguracja oddziału 07 w Par. MB Nieust. Pomocy w Pruszczu Gdańskim

Bractwo rośnie. Wciąż jest wielu mężczyzn, którzy szukają swojego miejsca w Kościele. Zapraszamy do parafii Parafia pw. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Pruszczu Gdańskim na wspólne przeżywanie Eucharystii.

2018.10.01-12.03 Szkoła dla Rodziców ETAP1 warsztaty psychoedukacyjne -10 spotkań

⏰ 10 spotkań po 2-2,5 godziny (1 raz w tygodniu)⛪Miejsce: Parafia Urszuli Ledóchowskiej w Gdańsku

2018.10.11 Wyznanie Wiary - diecezjalne spotkanie mężczyzn

Serdecznie zapraszamy na pierwsze spotkanie w ramach "Mszy św. w intencji mężczyzn". Gościem spotkanie będzie ks. Jan Perszon, który przybliży nam z perspektywy teologii fundamentalnej czym jest Wiara dla naszego życia.

2018.10.20 Różaniec w intencji Rodzin, Bractwa i Polski

Zapraszamy na spotkanie modlitewne wszystkie oddziały Bractwa wraz z rodzinami, wszystkich sympatyków, jak również każdego chętnego do wspólnej modlitwy.

2018.11.05 - Wiara w Piśmie Świętym - diecezjalne spotkanie mężczyzn

Serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach "Mszy św. w intencji mężczyzn". Gościem spotkanie będzie ks. dr Piotr Przyborek, biblista, wykładowca w Gdańskim Seminarium Duchownym oraz twórca Szkoły Biblijnej.

2018.12.12 Wiara, a Rozum - diecezjalne spotkanie mężczyzn

Serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach "Mszy św. w intencji mężczyzn". Gościem spotkanie będzie ks. dr Adam Jeszka, doktor filozofii na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej Uniwersytetu Navarry, wykładowca filozofii w Gdańskim Seminarium Duchownym.

2018.12.17 Wigilia Bractwa

Zapraszamy wszystkie oddziały, kapłanów posługujących na wspólne świętowanie Bożego Narodzenia.

2018.12.31 Sylwester Bractwa

Zapraszamy wszystkie oddziały i sympatyków na sylwestrową imprezę. Tym razem bawimy się na Przymorzu. Liczba miejsc ograniczona.
© 2018 Bractwo św. Pawła. Wszystkie prawa zastrzeżone. Realizacja Mega Group