Cały rok przygotowywaliśmy się do tej niezwykłej rocznicy. Każdy na swój sposób. W poniższym tekście zamiast tematu świętowania chciałbym podjąć temat służby. Wszak setna rocznica odzyskania niepodległości to święto zwycięstwa, a nawet wielu zwycięstw. Natomiast zwycięstwa są poprzedzone ogromem pracy. Szczególnie te niepodległościowe. Czy jednak dla Narodu praca kończy się w momencie odzyskania suwerenności?


7 lutego 2018 r. w amerykańskich mediach gruchnęła wieść, że w połowie stycznia prezydent Donald Trump zlecił w Pentagonie przygotowania do wojskowej narodowej defilady patriotycznej, 4 lipca w Waszyngtonie. Sęk w tym, że Amerykanie, choć organizują pomniejsze uroczyste przemarsze wojsk choćby z takich okazji, jak zaprzysiężenie nowego prezydenta, to jednak defiladę „z prawdziwego zdarzenia” – z ok. 9 tysiącami żołnierzy, ciężkim sprzętem i milionem zgromadzonej publiczności – wystawili ostatnio... 8 czerwca 1991 r., po zwycięskim zakończeniu I wojny w Zatoce Perskiej. Bo taką właśnie defiladę wyobraża sobie obecny prezydent USA: „Taką, jaką mają Francuzi w Dniu Bastylii” (14 lipca). W ubiegłym roku był bowiem amerykański przywódca gościem honorowym Emmanuela Macrona na tejże paradzie, zaproszonym z okazji 100-lecia przystąpienia Stanów Zjednoczonych do I wojny światowej. Prezydent Francji stwierdził potem, że „nigdy i nic nie rozdzieli USA i Francji, a obecność amerykańskiego prezydenta była kolejną manifestacją wielowiekowej przyjaźni tych narodów”. Czy to aby tylko gładkie dyplomatyczne frazesy? I dlaczego Donald Trump, znany choćby z tego, że dobrze odrabia zadania domowe z historii (ku naszej radości również z historii Polski), tak zdecydowanie powołuje się na przykład z Paryża?


Już pod Grunwaldem polskie rycerstwo śpiewało „Bogurodzicę”, żeby na dworach Europy nie mówiono, iż biedni Krzyżacy z poganami przegrali (ach, te „polskie obozy”, nie od dzisiaj...). Natomiast rozkwit znanej dziś polskiej pieśni żołnierskiej i patriotycznej nastąpił – zupełnie jak w przypadku historii Izraelitów – w niewoli, w stanie braku własnej państwowości. Jak w czasie niewoli babilońskiej i bezpośrednio po niej Żydzi przeprowadzili redakcję większości ksiąg Starego Testamentu, tak Polacy pod zaborami i bezpośrednio po nich wydali dzieła, które do dzisiaj rzutują na naszą polską tożsamość zbiorową. Oprócz monumentalnych eposów autorstwa narodowych wieszczów poezji i prozy, mamy z XIX wieku „Mazurka Dąbrowskiego – Jeszcze Polska nie zginęła…” (dość pesymistyczne) i „Warszawiankę – Oto dziś dzień krwi i chwały…” (nie odbędzie się bez niej żadna defilada wojskowa), a także „Boże, coś Polskę”, która w oryginale miała chwalić cara Aleksandra I, ale dzięki przeróbkom, znanym w dzisiejszym kształcie, tuż przed Powstaniem Styczniowym została w zaborze rosyjskim zakazana.


Nie, Czytelniku, nie przewidziało Ci się. Angielski, nie anielski. To trochę jak w historyjkach z kościelnych ławek, kiedy tudzież pobożne, co niedosłyszące niewiasty, zamiast „Plastr miodu Samsona” śpiewały „Chlast w mordę Samsona”; jak też „piękna ino po kolana” oraz „Królowej angielskiej śpiewajmy” (a cóżby innego w takiej sytuacji zaśpiewać, jak nie „God save the Queen”). Do tematu miłości do Królowej Anielskiej i królowej angielskiej pewnie jeszcze powrócę przy innej okazji.


Darowizna dla Bractwa

Zapraszamy do wsparcia naszego Bractwa dowolną kwotą. Każda złotówka będzie przeznaczone na cele ewangelizacyjne i działania naszej formacji. Zapraszamy do ustawienia stałej subskrypji.

Sklepik Bractwa

Zapraszamy do kontatku:

Mirosław Pajdosz
koordynator sklepiku Bractwa

+48 501 031 882

 

tożsamość.net

Portal o mężczyznach i dla mężczyzn. Jego misją jest pomóc mężczyznom w ich rozwoju - by poczuli się odpowiedzialni za swoje rodziny i stali się ich prawdziwymi głowami.

Nadchodzące wydarzenia

There are no up-coming events

Posłuchaj nasz Podcast

Polecamy

Bractwo św. Pawła

Jesteśmy męską formacją działającą na terenie archidiecezji gdańskiej. Naszym głównym zadaniem jest odczytywanie na nowo powołania mężczyzny do przewodzenia i przekazywania wiary w swoich rodzinach i w swoim otoczeniu oraz aktywizacja mężczyzn we wspólnocie Kościoła.

© 2019 Bractwo św. Pawła. Wszystkie prawa zastrzeżone. Realizacja Mega Group