Budowanie życia społecznego w zgodzie i harmonii, opierającego się jedynie na ludzkich wysiłkach i środkach, prędzej czy później musi spełznąć na niczym, a zbudowane „szczęście” okazuje się jedynie chwilową radością, którą od prawdziwego szczęścia odróżnia właśnie cudzysłów. Jeśli chcemy na ziemi zbudować prawdziwą jedność między ludźmi, musimy jako chrześcijanie wciąż otwierać się na Ewangelię i pozwalać Jezusowi działać w naszych sercach. Inaczej wszystko się skończy, zanim się naprawdę zacznie, a wesele w Kanie Galilejskiej, o którym mówi dzisiejsza liturgia słowa, pozostanie jedynie opowieścią z przeszłości, a nie czymś, co może powtórzyć się także w naszym życiu.


W naszym województwie ferie zimowe rozpoczną się dopiero za miesiąc. Z jednej strony, bierze mnie trochę zazdrość, że są już tacy, którzy mogą poleżeć do góry brzuchem. Z drugiej strony, pocieszająca jest dla mnie myśl, że kiedy już pozostała część Polski zapomni, co to w ogóle są ferie, to wtedy ja będę mógł trochę się pobyczyć. Niemniej, na ten zimowy odpoczynek bardzo czekam.


Jezus stojący w wodach Jordanu i przyjmujący chrzest z rąk Jana, a do tego zstępujący pod postacią gołębicy Duch Święty i dobiegający z nieba głos Ojca, to wymowny znak, który wskazuje jedyną drogę do życia wiecznego – wiedzie ona poprzez zanurzenie w paschalnej tajemnicy Syna Bożego.


Nie wiemy, ilu ich dokładnie było. Nie znamy też ich dokładnego pochodzenia. Nie wiemy, jakie nosili imiona. Nie potrafimy określić czasu ich przybycia do Świętej Rodziny. Trzej Królowie, którzy nie byli królami. Trzej Magowie, którzy nie byli czarodziejami. Trzej Mędrcy, których wcale nie musiało być trzech. Poganie, którzy przybyli, by oddać cześć Dziecięciu. Wiele niewiadomych, ale jedno przesłanie: zbawienie jest obietnicą, którą Bóg złożył całej ludzkości – bez żadnych wyjątków. W tych tajemniczych postaciach, które przybyły do Betlejem pokłonić się Jezusowi, Kościół widzi przede wszystkim siebie jako świadka uniwersalności zbawienia i narzędzie, przez które Bóg objawia każdemu człowiekowi swoją zbawczą wolę.


Darowizna dla Bractwa

Zapraszamy do wsparcia naszego Bractwa dowolną kwotą. Każda złotówka będzie przeznaczone na cele ewangelizacyjne i działania naszej formacji. Zapraszamy do ustawienia stałej subskrypji.

Sklepik Bractwa

Zapraszamy do kontatku:

Mirosław Pajdosz
koordynator sklepiku Bractwa

+48 501 031 882

 

tożsamość.net

Portal o mężczyznach i dla mężczyzn. Jego misją jest pomóc mężczyznom w ich rozwoju - by poczuli się odpowiedzialni za swoje rodziny i stali się ich prawdziwymi głowami.

Posłuchaj nasz Podcast

Polecamy

Bractwo św. Pawła

Jesteśmy męską formacją działającą na terenie archidiecezji gdańskiej. Naszym głównym zadaniem jest odczytywanie na nowo powołania mężczyzny do przewodzenia i przekazywania wiary w swoich rodzinach i w swoim otoczeniu oraz aktywizacja mężczyzn we wspólnocie Kościoła.

© 2019 Bractwo św. Pawła. Wszystkie prawa zastrzeżone. Realizacja Mega Group