Odkupiony zdrajca

Dzisiaj przychodzi nam stanąć twarzą w twarz z Judaszem. Nie tym Judaszem wyklętym, o którym nikt nie chce pamiętać. Dzisiaj trzeba nam zmierzyć się z tym Judaszem, który jest w nas. Krąży po Internecie fragment wypowiedzi abp. Grzegorza Rysia, w której podejmuje temat zdrajcy Jezusa – mówi o tym, że czytając o Judaszu mamy patrzeć na niego jako na jednego z nas i odnosić go konkretnie do siebie.

Dlaczego mamy stanąć wobec Judasza, który jest w nas? Dlaczego ośmielam się na taki zarzut, że w nas jest Judasz? Bo każdy z nas jest zdrajcą. Jesteśmy zdrajcami i ta prawda musi dzisiaj bardzo mocno wybrzmieć. Każdy grzech, każde wybranie tego, co nie prowadzi nas do Boga, to zdrada.

Ewangelia mówi nam dzisiaj, że Judasz szukał okazji, żeby wydać Jezusa. Nasze myśli wobec tego zdania mogą biec w stronę tych wszystkich grzechów, co do których szukaliśmy pokusy. Mamy doświadczenie pokusy, która na nas napierała, ale nas nie przełamywała, aż wręcz powstało w nas pragnienie, aby jej ulec, aby nas przezwyciężyła. Głupio jest poddać się bez walki, ale przecież – w razie czego – to ta pokusa nas przezwyciężyła.

Czemu więc powstają w nas pragnienia, które nie prowadzą do Boga? Być może nasza relacja z Nim nie jest jeszcze tak dobrze ukształtowana, być może nie znamy Go jeszcze tak dobrze – bo czy znając Tego, który cały jest Dobrem, Pięknem, Miłością, Szczęściem i wszystkim, co najlepsze, da się pragnąć czegoś innego?

W pokusie nie pociąga nas zło. Zło nie jest pociągające. Zło pociąga nas iluzją dobra. Judasz w głębi serca nie chciał śmierci Jezusa, on pragnął bogactwa, w którym widział dobro dla siebie, ponieważ nie odkrył jeszcze w pełni Tego, który jest największym skarbem.

Jezus wie o zdradzie, którą zaplanował Judasz. Mimo to dopuszcza go bardzo blisko siebie. Tak blisko, że razem zanurzają rękę w misie i jedzą wspólny posiłek. Skoro jadał z celnikami i nierządnicami, dlaczego nie miałby zasiąść do stołu ze złodziejem i zdrajcą? Możemy stąd wysnuć wniosek, że Jezus nie robi różnicy między ludźmi. Nam po ludzku zdarza się wartościować: że ten grzech jest straszniejszy, niż tamten. Zdarza się nam odrzucać człowieka dlatego, że popełnił taki czy inny grzech. Jezus, tak się wydaje, chce nam powiedzieć, że dla niego każdy grzesznik ma taką samą wartość i bynajmniej nie jest to wartość mała.

Jezus umrze na krzyżu za Judaszy wszystkich czasów, za każdego, kto zdradził Go przez wybór grzechu. I pomimo że będziemy zdradzać Go wciąż na nowo, On nadal zaprasza nas do bliskości, do wspólnego stołu. Chce być z nami przy jednym stole, gdy zasiądziemy do uczty paschalnej. Niedługo będzie ten wyjątkowy czas w ciągu roku, gdy Kościół powstrzymuje się od sprawowania Eucharystii. Poza tym jednym razem, każdego dnia mamy okazję, by wraz z Jezusem przeżywać ucztę paschalną.

Potrzebujemy posilać się Pokarmem Eucharystycznym, ponieważ to bliskość Jezusa, Jego obecność w nas jest źródłem siły do tego, by tym razem Go nie zdradzić. Nasze życie pełne jest „trzydziestu srebrników” – rzeczy, spraw i osób, dla których gotowi jesteśmy zrezygnować z Jezusa.

Jak mówi końcówka dzisiejszego pierwszego czytania: „Blisko jest Ten, który mnie uniewinni”. Nawet jeśli zauważamy w perspektywie dzisiejszego Słowa, że jest w nas jeszcze wiele przestrzeni zdrady, to Jezus poniósł śmierć na krzyżu, by tam wraz z Nim umarła każda zdrada. Gdy Piotr zdradził Jezusa, gorzko zapłakał po tym, jak spotkał się z Jego spojrzeniem. Nawrócenie, które się w nim dokonało, „przeważyło” zdradę, której się dopuścił.

Jesteśmy zdrajcami – to jedno jest pewne. Jednak pytanie brzmi, którym zdrajcą będę: Judaszem, który w zdradzie trwa, czy Piotrem, który się nawraca?


tożsamość.net

Portal o mężczyznach i dla mężczyzn. Jego misją jest pomóc mężczyznom w ich rozwoju - by poczuli się odpowiedzialni za swoje rodziny i stali się ich prawdziwymi głowami.

Posłuchaj nasz Podcast

Polecamy

Bractwo św. Pawła

Jesteśmy męską formacją działającą na terenie archidiecezji gdańskiej. Naszym głównym zadaniem jest odczytywanie na nowo powołania mężczyzny do przewodzenia i przekazywania wiary w swoich rodzinach i w swoim otoczeniu oraz aktywizacja mężczyzn we wspólnocie Kościoła.

© 2018 Bractwo św. Pawła. Wszystkie prawa zastrzeżone. Realizacja Mega Group