Nauczyciel Prawdy

Już niedługo będziemy cieszyć się, przeżywając Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Oczywiście, to nie jest tak, że Duch Święty zstępuje tylko raz do roku – On jest obecny w Kościele nieustannie. Potrzebujemy więc każdego dnia na nowo otwierać swoje serce i zapraszać Go do naszego życia, aby móc cieszyć się Jego obecnością.

Dlaczego potrzebujemy Ducha Świętego? Przecież mamy Jezusa, oddajemy cześć Bogu Ojcu, prosimy o wstawiennictwo Matkę Najświętszą. Czy jest konieczność, aby mnożyć kolejne pacierze, kolejne osoby, do których w modlitwie będziemy się zwracać?

Jezus mówi dzisiaj w Ewangelii, że potrzebujemy Ducha Świętego, ponieważ On jest Duchem Prawdy i będzie nas prowadził do całej prawdy. Przychodzi mi teraz na myśl fragment, w którym Jezus mówi, że Duch Święty o wszystkim nas pouczy. Potrzebujemy tego, aby Duch Święty uczył nas prawdy, ponieważ jak mówi Jezus sam o sobie: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem”. Kiedy przyzywamy Ducha Świętego, tak naprawdę nie mnożymy kolejnych modlitw, ale On sam pomaga nam w przeżywaniu swojej relacji do Jezusa, do Boga Ojca. Nie sposób nie pomyśleć tutaj o Ewangelii Janowej, gdzie Jezus powiedział, że „prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie".

Potrzebujemy więc Ducha Świętego, Ducha Prawdy, aby oddawać cześć Bogu, ponieważ prowadzi nas do Jezusa, ponieważ prowadzi nas do całej prawdy. Dlaczego dodałem słowo „całej”? Nie tylko po to, by nawiązać do treści z dzisiejszego fragmentu Ewangelii, ale także dlatego, że bardzo ważne jest, abyśmy przyjęli na temat Boga całą prawdę, którą On nam o sobie mówi.

Niestety, bardzo często podobni jesteśmy jeszcze do Ateńczyków z dzisiejszego pierwszego czytania. Słuchali Pawła, gdy słyszana treść im odpowiadała. Gdy jednak pojawiło się już coś, z czym ciężko było im się zgodzić, przestawali go słuchać. Bóg chce dać nam poznać siebie nieustannie, dlatego też nieustannie chce do nas mówić. Mamy jednak tendencję do wybiórczości w przyjmowaniu Bożych treści. Gdy coś jest po naszej myśli, gdy mamy poczucie, że Bóg nas chwali albo daje nadzieję na pomyślność, wtedy gotowi jesteśmy nawet z pamięci przywoływać długie cytaty. Gdy jednak jest napisana prawda niewygodna, która pokazuje mi jeszcze konieczność nawrócenia, gdy Bóg wzywa do czegoś, co przekracza nasze zdolności pojmowania, wtedy często reagujemy zdziwieniem – coś takiego naprawdę tam było?

Aby dobrze poznać Boga potrzebujemy poznawać Go w całości. Nie tylko to, co nam się podoba albo co nas ciekawi. Poznawać Boga możemy na różne sposoby. Najczęściej znamy Go z tego, co inni nam o Nim powiedzieli – rodzice czy dziadkowie, katecheci w czasie lekcji religii, księża podczas niedzielnych kazań. Nie twierdzę, że katecheci czy księża są niekompetentni do wykonywania swoich zadań. Bazując jednak na własnych doświadczeniach, pamiętam, że obraz Boga przekazywany przez kogoś jest już ukazany z jakiegoś punktu widzenia.

Jednym z pewnych źródeł poznawania Pana Boga jest kontakt z Nim, poznawanie Go na podstawie tego, co On sam o sobie mówi. Spotkanie ze Słowem Bożym jest nie tylko dobrą praktyką, ale w pewnym sensie jest koniecznością, jeśli chcemy poznawać Boga, dowiadywać się, jaki On jest naprawdę. Oczywiście, nie wszystko od razu będzie proste do zrozumienia, dlatego trzeba nam pamiętać przestrogę św. Piotra, który w jednym ze swoich listów poucza, że „Słowo Boże nie służy do prywatnego wyjaśniania”. Na straży Ewangelii stoi Kościół i zawsze mogę sięgnąć do jego mądrości, gdy potrzebuję wykładni niezrozumiałego fragmentu.

Niemniej, wracamy tutaj do punktu wyjścia. Myślę o uczniach którzy po śmierci Jezusa udają się do Emaus. Jezus przyłącza się do nich, tłumaczy im Pisma i, jak odnotował św. Łukasz, dopiero, gdy tchnął na nich Ducha Świętego, zaczęli je rozumieć. Warto, jeśli jeszcze dzisiaj nie miało to miejsca, abyśmy wezwali Ducha Prawdy. Jego obecność w nas będzie prowadziła do poznania Boga i będzie naszym przewodnikiem po tekstach Słowa Bożego.

 
 

tożsamość.net

Portal o mężczyznach i dla mężczyzn. Jego misją jest pomóc mężczyznom w ich rozwoju - by poczuli się odpowiedzialni za swoje rodziny i stali się ich prawdziwymi głowami.

Posłuchaj nasz Podcast

Polecamy

Bractwo św. Pawła

Jesteśmy męską formacją działającą na terenie archidiecezji gdańskiej. Naszym głównym zadaniem jest odczytywanie na nowo powołania mężczyzny do przewodzenia i przekazywania wiary w swoich rodzinach i w swoim otoczeniu oraz aktywizacja mężczyzn we wspólnocie Kościoła.

© 2018 Bractwo św. Pawła. Wszystkie prawa zastrzeżone. Realizacja Mega Group