Zarażać innych

Dzisiejsze Słowo zwraca moją uwagę na dwa aspekty. Pierwszym z nich jest kwestia „dziecięctwa” poruszona  w I czytaniu; drugim z nich – rola, jaką odgrywamy w życiu drugiego człowieka, o czym mówi fragment z Ewangelii.

Przeraża mnie radykalność, z jaką zwraca się dzisiaj do nas św. Jan w swoim liście. Nie jest to ani łatwe, ani miłe, gdy się słyszy: „kto grzeszy, jest dzieckiem diabła”. Jestem człowiekiem grzesznym, więc problem dotyka mnie osobiście. I wiem tyle, że tego nie chcę – nie chcę ranić miłości Bożej moimi grzechami, tym bardziej nie chcę być dzieckiem diabła. Na szczęście „Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła”; zostaliśmy wykupieni krwią Jezusa, dlatego możemy nazywać się dziećmi Bożymi. Dziecięctwo Boże to nie jest tylko kwestia nadanego tytułu, to raczej kwestia świadomości mojej godności – skoro Jezus zapłacił za mnie aż tak wielką cenę – oraz działanie, które z tego wynika.

Św. Jan pisze, że „każdy, kto narodził się z Boga, nie grzeszy, gdyż trwa w nim nasienie Boże”. Jest więc to konkretna wskazówka, skąd możemy czerpać siły do tego, żeby nie poddawać się diabelskim pokusom. Być może wynika to z faktu, że bezpośrednio przed napisaniem tego rozważania opracowywałem „Przypowieść o siewcy”, jakkolwiek, gdy przeczytałem o trwaniu nasienia Bożego od razu na myśl przyszło mi Słowo Boże. Wnioskuję więc, że karmienie się Słowem Bożym jest tym, co pozwala na zachowanie w sobie godności dziecka Bożego.

Aby jednak to ziarno Słowa mogło zostać we mnie zasiane, potrzebuję jeszcze działania siewcy. Oczywiście, mogę czytać Pismo Święte prywatnie w swoim domu, Siewcą zawsze będzie Chrystus w mocy Ducha Świętego, niemniej jednak bardzo często, o ile nie zawsze,  jest tak, że zanim zaczniemy sami zgłębiać Słowo Boże opieramy się na innych siewcach – katechetach, księżach w parafii, rodzicach, dziadkach, którzy przekazywali nam prawdy wiary i uczyli pierwszych form modlitwy.

Ewangelia, o czym już wspomniałem na początku, pokazuje, jak wielki wpływ mamy na siebie nawzajem. Oczywiście, Pan Bóg ma swoje sposoby i ze wszystkim sobie poradzi, ale chyba nie sposób, żeby po lekturze dzisiejszego fragmentu Ewangelii nie nasunęło się pytanie „a co by było, gdyby…?”. Św. Piotr – opoka, na której Chrystus buduje swój Kościół, pierwszy papież – potrzebował, aby przyprowadził go jego brat, Andrzej. Gdyby nie Andrzej, to co by było z Szymonem Piotrem? Gdyby Jan Chrzciciel nie wskazał Jezusa jako Baranka Bożego, być może ktoś inny pełniłby rolę głowy Apostołów…

Gdybać możemy długo i powstaną różne scenariusze. Chodzi mi bardziej o to, że z pozoru niewielkie sytuacje, spotkania mogą przynieść wielkie owoce w życiu naszym czy też ludzi, z którymi zetknęliśmy się na drodze życia. Mało znaczące gesty mogą się okazać wielkie w swoich skutkach. Proste słowa mogą przynosić wielką przemianę.

Można powiedzieć, że w pewnym sensie zarażamy innych tym, czym sami żyjemy. W swoim życiu słuchałem bardzo wielu różnych gatunków muzyki – niektóre z nich były na chwilę, niektóre zostały ze mną na dłużej. Pewnie wielu z nich bym nie odkrył, gdyby nie podzielili się nimi ze mną ludzie, którzy byli ich fanami.

Jeśli chcę zarażać innych Jezusem i Jego miłością, potrzebuję być – jak to ładnie określił św. Jan w I czytaniu – tym narodzonym z Boga. Jeśli będę trwał w grzechu, może okazać się, że tylko zatruwam życie innym. Koniec końców dochodzimy do wniosku, który jest częstą konkluzją moich rozważań – aby nieść Tego, który jest Słowem Wcielonym, potrzebujemy napełniać się Słowem Bożym. Niech ono nas prowadzi w nowym 2019 roku.


Darowizna dla Bractwa

Zapraszamy do wsparcia naszego Bractwa dowolną kwotą. Każda złotówka będzie przeznaczone na cele ewangelizacyjne i działania naszej formacji. Zapraszamy do ustawienia stałej subskrypji.

Sklepik Bractwa

Zapraszamy do kontatku:

Mirosław Pajdosz
koordynator sklepiku Bractwa

+48 501 031 882

 

tożsamość.net

Portal o mężczyznach i dla mężczyzn. Jego misją jest pomóc mężczyznom w ich rozwoju - by poczuli się odpowiedzialni za swoje rodziny i stali się ich prawdziwymi głowami.

Posłuchaj nasz Podcast

Polecamy

Bractwo św. Pawła

Jesteśmy męską formacją działającą na terenie archidiecezji gdańskiej. Naszym głównym zadaniem jest odczytywanie na nowo powołania mężczyzny do przewodzenia i przekazywania wiary w swoich rodzinach i w swoim otoczeniu oraz aktywizacja mężczyzn we wspólnocie Kościoła.

© 2019 Bractwo św. Pawła. Wszystkie prawa zastrzeżone. Realizacja Mega Group