Wejść do odpoczynku

W naszym województwie ferie zimowe rozpoczną się dopiero za miesiąc. Z jednej strony, bierze mnie trochę zazdrość, że są już tacy, którzy mogą poleżeć do góry brzuchem. Z drugiej strony, pocieszająca jest dla mnie myśl, że kiedy już pozostała część Polski zapomni, co to w ogóle są ferie, to wtedy ja będę mógł trochę się pobyczyć. Niemniej, na ten zimowy odpoczynek bardzo czekam.

Odpoczynek jest także myślą przewodnią pierwszego czytania. Autor odnosi się tutaj do odpoczynku Boga, który nastąpił przy stworzeniu świata. Odpoczynek, który kończy dzieło stworzenia, jest jednak czymś więcej. Bóg, gdy podjął po swojej pracy odpoczynek, uświęcił go sobą. Nie tylko, że ma być to czas, gdy powstrzymamy się od pracy, ale ma być to czas, który z racji braku konieczności spełniania obowiązków będziemy mogli przeznaczyć na przebywanie z Bogiem – bezpośrednio i pośrednio. Bezpośrednio – przez spotkanie z Nim na modlitwie, pośrednio – gdy spotkamy się z Nim w drugim człowieku.

Pośpiech i przynaglenie, które cechuje dzisiaj autora pierwszego czytania, nie jest zwykłym pędem do lenistwa, ale jest pragnieniem do przebywania w obecności Bożej. Wzywa, abyśmy spieszyli się wejść do Bożego odpoczynku. Fragment dzisiejszej Ewangelii jest doskonałą podpowiedzią, co to dla nas oznacza.

Stykamy się dzisiaj ze sparaliżowanym człowiekiem. Gdy Jezus odpuszcza mu grzechy i na potwierdzenie tego przywraca władzę w nogach, ten do niedawna niepełnosprawny człowiek może gdziekolwiek wejść o własnych siłach, do tej pory musiał bowiem polegać na innych. Płynie więc z tego prosta, ale szalenie ważna nauka, że tym, co przeszkadza nam w wejściu w odpoczynek Boga, jest nasz grzech, zaś potrzebujemy Jezusa i Jego miłosierdzia, aby mogło to stać się dla nas możliwe.

Grzech potrafi nas bardzo konkretnie sparaliżować. Sprawia, że zastygamy w życiu duchowym – to tak w ogólności. Szczegółowo sprawę ujmując, widzę, że grzech dąży szczególnie do tego, by sparaliżować zdolność wchodzenia w obecność Bożą. Dzieje się to głównie przez osłabienie – lub nawet porzucenie – modlitwy oraz walki o stan łaski uświęcającej. Owszem, zdarzają się ludzie, którzy pomimo swojego grzechu dalej starają się maksymalnie żyć z Bogiem, patrząc na grzech jako na pewne potknięcie, udają się dość szybko do spowiedzi, by wyeliminować dłuższą rozłąkę z Bożą łaską. Niestety, choć mam nadzieję, że się mylę, odnoszę wrażenie, że o wiele częściej jest tak, że gdy zdarzy nam się grzech nasze życie duchowe zaczyna się walić lawinowo. „Skoro i tak już nie mogę przyjmować Komunii Świętej, to nie chce mi się modlić – nie mam czasu, a i tak mam już grzechy, więc co mi tam”.

Jeśli mamy wejść do Bożego odpoczynku, cieszyć się Jego obecnością, potrzeba, abyśmy prosili Jezusa o odpuszczenie grzechów. Najlepiej od razu, jak tylko one się zdarzą. Jasne, że taka modlitwa nie zastąpi sakramentu pojednania, ale wzbudzony żal za grzech pomoże utrzymać nam serce otwarte na działanie Bożej łaski. Najgorsze, co możemy zrobić, to niczym Adam w ogrodzie Eden, próbować schować się przed Panem Bogiem.

Jezus pragnie, abyśmy byli w obecności Boga, dlatego Jego miłosierdzie jest nieskończone i chętnie udziela je każdemu, kto o nie prosi. Odpoczynek ciała jest bardzo ważny, aby nie ustały nasze siły do pracy i wykonywania codziennych obowiązków. Tak samo nasza dusza potrzebuje odpocznienia, by mieć siły do toczenia codziennej walki o wierność Panu Bogu. Fizycznie już niedługo odpoczniemy, ale czy zapewniamy warunki dla odpocznienia naszej duszy?


Darowizna dla Bractwa

Zapraszamy do wsparcia naszego Bractwa dowolną kwotą. Każda złotówka będzie przeznaczone na cele ewangelizacyjne i działania naszej formacji. Zapraszamy do ustawienia stałej subskrypji.

Sklepik Bractwa

Zapraszamy do kontatku:

Mirosław Pajdosz
koordynator sklepiku Bractwa

+48 501 031 882

 

tożsamość.net

Portal o mężczyznach i dla mężczyzn. Jego misją jest pomóc mężczyznom w ich rozwoju - by poczuli się odpowiedzialni za swoje rodziny i stali się ich prawdziwymi głowami.

Nadchodzące wydarzenia

There are no up-coming events

Posłuchaj nasz Podcast

Polecamy

Bractwo św. Pawła

Jesteśmy męską formacją działającą na terenie archidiecezji gdańskiej. Naszym głównym zadaniem jest odczytywanie na nowo powołania mężczyzny do przewodzenia i przekazywania wiary w swoich rodzinach i w swoim otoczeniu oraz aktywizacja mężczyzn we wspólnocie Kościoła.

© 2019 Bractwo św. Pawła. Wszystkie prawa zastrzeżone. Realizacja Mega Group